czwartek, 14 października 2010

Życie zakonne Zapiski

26. 02. 2007. Pierwsza Niedziela Wielkiego Postu
Postanowienie wielkopostne: Okazywać Miłość i dobroć braciom, wyrzucać z serca to, co złe i grzeszne.
Niech Pan Jezus swoją mocą usuwa z mego serca grzech, zło, nieuporządkowane uczucia. Panie Jezu uczyń z mego serca świątynię Ducha Świętego. Proszę cię.

02.03.2007.
Dzisiaj przypada Pierwszy Piątek miesiąca. Ofiarowałem dzisiejszą mszę świętą w intencji wynagradzającej Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Jest to kolejny pierwszy piątek, który w kolejnych dziewięciu w całości zebranych powodują odpuszczenie i darowanie wszystkich doczesnych kar.

18. 03. 2007.
Trzeci dzień rekolekcji pt.: „Blaski i cienie naszego powołania”.
Refleksja po dzisiejszym porannym rozmyślaniu; Każdemu człowiekowi potrzeba miłości, szacunku. Każdy człowiek jest inny ma inne doświadczenie, wzrastał w innej rodzinie, ale każdy człowiek potrzebuje miłości.
Jedyne to, co mogę dać innym ludziom to miłość, szacunek, akceptacja, wyrozumiałość, wykazując błąd, zwyciężając zło dobrem. Dawaj ludziom miłość.
1. Obrać podstawowy kierunek.
2. Realizować swoje powołanie nawet wtedy, kiedy się upada. Podnosić się.
3. Wybaczać braciom wciąż i wciąż.
4. Realizacja ślubów zakonnych – słuchać sumienia w odniesieniu do ślubów.
5. Spełniać tę rolę, która została nam dana. Spełnij to powołanie, które otrzymałeś od Boga..
Zakonnik musi być autentyczny, mieć autentyczną twarz. Śluby zakonne
z nastawieniem na złożenie ślubów wieczystych. Należy przemodlić sprawę ślubów
i powołania. Śluby są aktem kultu religijnego, jest to obrzęd, do którego należy podejść poważnie.
Ślub czystości ma być zaakceptowany w głowie w mentalności dopiero wtedy będzie ten ślub do zrealizowania. Zdrowa ocena, cierpliwość. Słowa dziękuję przepraszam, cierpliwe milczenie, przyjacielskie powitanie. Słowo żartobliwe.

17 maj 2008. Sobota
Dziś to zrozumiałem i doświadczyłem sercem i duszą, że kocham życie zakonne.
W modlitwie powierzam i przedstawiam Bogu tych wszystkich ludzi, których kocham
i znam.

16 czerwiec 2008.
Zapragnęło moje serce miłości do Matki. I zrodził się w mym sercu pomysł
i pragnienie, aby powstał kościół pod wezwaniem Matki Bożej Róży Mistycznej.

17 czerwiec 2008.
Nadszedł czas zakończenia II roku studiów w WSD MSF. Kończę sesję egzaminacyjną z wynikami b. dobrymi i dobrymi. Pozostał mi jeszcze jeden egzamin
z historii Kościoła. Przyszedł piękny letni czas. Jest bardzo ciepło a ogród pięknie rozkwitnął, choć dziś jest nieco chłodniej a rano kropił upragniony, wymodlony deszcz.
Pan Bóg nas kocha,

31 wrzesień 2008.

Bóg jest taki dobry, taki wspaniały. Jak można tego nie widzieć albo odrzucić tę prawdę?

A teraz wyrastam, rozwijam jak kwiat nowe życie w miłości w klasztorze jak w Ogrodzie Boga.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz