sobota, 29 października 2011

Starotestamentalne pojęcie jedności rodzinnej.


Jedność między ludźmi wypływa z zamysłu Boga względem człowieka. Bóg stwarzając człowieka z prochu ziemi stworzył go do życia w komunii, do życia w jedności. Powołał go do komunii ze sobą samym, ale również do komunii ludzi miedzy sobą. Pierwszym i najbliższym człowiekowi środowiskiem życia jest rodzina. To na jej łonie człowiek przychodzi na świat, w rodzinie wzrasta i rozwija się. W rodzinie powstają najgłębsze więzi małżeńskie, rodzicielskie, braterskie. Od samego początku opisanego w Księdze Rodzaju prawdę tę ukazuje nam Pismo Święte.

Rodzina w Pięcioksięgu.

Pan Bóg stwarzając człowieka powiedział: „Nie jest dobrze, by człowiek był sam. Uczynię mu pomoc podobną do niego”[1].

Już te zacytowane słowa odnoszące się do genezy człowieka ukazują troskę Boga o swoje stworzenie. Ta troska jest wyrazem Jego miłości, bo jak powie św. Jan „Bóg jest Miłością”[2]. W momencie stworzenia kobiety samotność pierwszego człowieka – mężczyzny, Adama Bóg przemienia w bycie we dwoje, w bycie w jedności. Bóg pogrążając Adama w głębokim śnie swoją inicjatywą i mocą stwórczą ludzką pierwotną samotność czyni byciem we dwoje i byciem w jedności. Bóg czyni człowieka mężczyzną i niewiastą[3]. W Pieśni o stworzeniu człowieka ukazana została ta pierwotna jedność człowieka, do której odwołuje się Jezus w trakcie swojej rozmowy z faryzeuszami: ”Czy nie czytaliście, że na początku Stwórca stworzył ich mężczyzną i kobietą”[4]. Tę pierwotną jedność jeszcze wyraźniej ukazuje Pierwszy opis stworzenia człowieka, który biblistyka przypisuje tradycji kapłańskiej. (VI w. przed Chr). W tym opisie Bóg stwarza człowieka mężczyzną i kobietą na obraz Boży[5], wyrażenie to podkreśla właśnie tę pierwotną jedność, o której przypomina Chrystus.

Tak, więc rodzaj ludzki od początku swego istnienia jest stworzony do życia w jedności.

Najdoskonalszą więzią jedności jest miłość i tego jedynie wymaga od ludzi Bóg. Tę prawdę przyszedł przypomnieć i z mocą ogłosić nam Syn Boży Jezus Chrystus, Jego czyny i całe dzieło zbawcze świadczą o Jego miłości do ludzi a za najważniejsze przykazanie Jezus uznał właśnie przykazanie miłości Boga i bliźniego[6]. Bóg, zatem powołując ludzi do małżeństwa, zapragnął ich dobra i szczęścia. Pragnie, aby w ten sposób w rodzinie ludzie odnajdywali dobro zarówno dla samych siebie jak i dla całego rodzaju ludzkiego[7].

W drugim opisie stworzenia człowieka przypisywanym tradycji jachwistycznej (X w przed Chr), pierwszy człowiek - Adam na widok niewiasty stworzonej przez Boga powiedział: „Ta wreszcie jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała. Będzie się zwała kobietą, bo z mężczyzny została wzięta”[8]. Od początku, relacje między mężczyzną a kobietą były przewidziane przez Pana Boga jako bardzo głębokie i ścisłe więzi, gdyż Jak pisze św. Paweł w Liście do Kolosan: „Miłość jest więzią doskonałości”[9]. Te więzi opierają się na związku cielesnym. |Jedność ta jest tak głęboka, ponieważ jak ukazuje opis stworzenia kobiety Bóg stworzył ją z ciała Adama. I kolejny raz biblia ukazuje nam piękny, alegoryczny opis jedności dwojga, mężczyzny i kobiety, kiedy to jedno zostało uformowane z drugiego.

Słowa, które są zapisane w Księdze Rodzaju na zakończenie opisu uformowania kobiety z żebra Adama: „Dlatego opuści mężczyzna swego ojca i swoją matkę a złączy się ze swoją żoną, tak ze staną się jednym ciałem”[10], mogą być odczytywane jako ustanowienie małżeństwa monogamicznego. Ponieważ to jeden mężczyzną i jedna kobieta stanowią razem „ jedno ciało”. Mogą być one również odczytywane jako Boży nakaz odnoszący się do postępowania w taki właśnie sposób to jest do łączenia się ludzi w pary w monogamicznym małżeństwie. Nawiązują one do pochodzenia kobiety stworzonej z ciała mężczyzny. Skoro jest ona niejako częścią ciała mężczyzny, bo z jego ciała została uformowana, mężczyzna dąży do ponownego połączenia się z kobietą, aby połączyć się z tym, co zostało mu odjęte. Dlatego połączenie mężczyzny i kobiety jest uzupełnieniem braku w ciele mężczyzny. Zatem małżeństwo jest, więc na samym początku i to z ustanowienia Bożego, niejako pieczęcią jedności dwojga. Połączeni ze sobą stanowią jedno ciało. Jak podaje tradycja żydowska to mężczyzna szuka kobiety aby się z nią połączyć. Kobieta nie szuka męża, ponieważ to kobieta została utworzona z ciała mężczyzny i z tego właśnie powodu on stara się ją odnaleźć. Kobieta, zatem nie straciła niczego, więc nie odczuwa potrzeby szukania czegokolwiek[11].

Po grzechu pierworodnym i wygnaniu z Raju dalsze dzieje ludzkości pomimo najróżniejszych wydarzeń i osłabieniu relacji człowieka z Bogiem, realizują się w rodzinie. Pierwotna jedność człowieka z Bogiem przez grzech została naruszona. Człowiek został wygnany z Raju, stanu pierwotnej szczęśliwości. Jednak jedność człowieka między sobą, jedność dwojga mężczyzny i kobiety nadal jest źródłem życia i Bożego błogosławieństwa. Pismo Święte od pierwszych stron przekazuje tę prawdę w lakonicznych i jasnych słowach: „Adam współżył ze swoją żona Ewą. Ona poczęła i urodziła Kaina. Rzekła, więc: Otrzymałam mężczyznę od PANA[12]. Narodziny nowego człowieka są przyjęte przez Ewę jako dar od samego Boga. Dziecko przychodzi na świat w rodzinie. Rodzina, zatem od początku zajmuje niezwykle ważne miejsce dla narodzin, rozwoju i życia każdego człowieka. W ten sposób jest ona miejscem szczególnego autentycznego Bożego błogosławieństwa. „Oto dzieci są darem PANA a owoc łona zapłatą”[13] poucza psalmista. Z ustanowienia, więc samego Boga relacja mężczyzny i kobiety ich zjednoczenie jest związkiem życiodajnym, w którym człowiek może wzrastać w miłości i odnaleźć szczęście[14].

Dalsze opisane, w Pięcioksięgu dzieje ludzkości wciąż i wciąż przebiegają w rodzinie, miejscu jedności. Kolejne fragmenty Biblii, które o tym mówią to opowiadania o potomkach Kaina: „ Kain współżył ze swoja żoną, a ona poczęła i urodziła Henoha”. „Lemek wziął sobie dwie żony. Jedna nazywała się Ada a droga Silla” ( jest to pierwsza wzmianka w Biblii o przekroczeniu monogamiczności)[15]. Następne opowiadania o wybranych potomkach Adama i Seta również zawierają zapisy odnoszące się do ich życia rodzinnego: „Adam znów współżył ze swoją żoną i urodziła mu syna”. „Setowi również urodził się syn, którego nazwał imieniem Enosz”. „Adam żył jeszcze osiemset lat i miał synów i córki”. „Set żył jeszcze osiemset siedem lat i miał synów i córki”. „Mojżesz zgodził się zamieszkać u tego człowieka, a on dał mu za żonę swoją córkę Seforę. Urodziła ona syna, któremu nadał imię Gerszom, gdyż rzekł: „Byłem wygnańcem w obcej ziemi[16] Takich fragmentów w Pięcioksięgu jest wiele więcej. Wszystkie te teksty ukazują niezwykle istotną naturalną predyspozycję człowieka do życia i rozwijania się w rodzinie. Można, więc śmiało powiedzieć, że rodzina jest niezbędna do istnienia ludzkości. Od samego początku jest ona według zamysłu Bożego bardzo ważna i jest zamierzona przez Niego w akcie stwórczym. Rodzina zabezpiecza człowieka przed samotnością. Jest miejscem Bożego błogosławieństwa i bliskości ludzi miedzy sobą. To w rodzinie powstaje cała gama odniesień międzyosobowych: oblubieńczość, relacje ojcostwo – macierzyństwo, synostwo, braterstwo.[17]. To w rodzinie człowiek odnajduje najgłębsze więzi wypływające z potrzeby jego serca, dawania miłości i przyjmowania jej. Z tej miłości powstaje nowe życie. Rodzina jest wzorem i modelem jedności. Rodzina jest ponadto jedynym miejscem pozwalającym na oddanie siebie drugiej osobie. W rodzinie mężczyzna i kobieta przyjmują wewnętrzną wspólnotę życia i miłości[18].

W dziejach ludzkości opisanych w Starym Testamencie możemy odnaleźć niejako dwa modele życia rodzinnego. Pierwsza forma bardziej prymitywna jest modelem przypominającym strukturę mini państwa gdzie głową pod względem ekonomicznym i prawnym, cywilnym i międzynarodowym jest ojciec. Jest to model patriarchalny. I pomimo że, opisane w Biblii dzieje patriarchów, a następnie królów Judy i Izraela ukazują, że mieli oni dzieci z wieloma kobietami wydaje się, że wśród ludu izraelskiego normą było małżeństwo monogamiczne[19].

Drugi model wynika ze zmiany sposobu życia Izraela, wyłania się w okresie, gdy naród zmienia tryb życia z koczowniczego na miejski, osiadły. Pojawiają się instytucje, państwo, sędziowie, król. Władza ojcowska zostaje osłabiona. Z czasem w starotestamentalnej strukturze rodzinnej zachodzą pewne zmiany, które są związane ze zmianą trybu życia. Struktura patriarchalna dosyć prymitywna zaczyna nieco ustępować większym strukturom społecznym. Jednak nienaruszony zostaje schemat „ojcowskiego domu lub namiotu”, który przechodzi z ojca na syna na drodze pierworództwa.

Śledząc dzieje opisane w Pięcioksięgu, możemy zaobserwować stopniowe odchodzenie od pierwotnego ideału jedności pomiędzy mężczyzną a kobietą ustanowionego przez Boga w Raju. Wiąże się to ze zmianą idei leżącej u samych podstaw rozumienia małżeństwa w Izraelu. Zmienia się niejako sam cel małżeństwa. Przechodzi ono od „bycia celem” do „bycia sposobem” koncentrując się na podstawowej potrzebie przedłużenia istnienia klanu. I chociaż ideał małżeństwa jako komunii jedności życia mężczyzny i kobiety jako obustronnej zbudowanej na osobowej relacji wspólnocie nie zostaje zapomniany ustępuje jednak miejsca takim wartościom, jakim jest trwanie klanu i posiadanie potomstwa, tę zmianę można zaobserwować zarówno w pierwszym wymienionym modelu rodzinnym gdzie władza ojcowska osiąga bardzo wysoką rangę jak i w drugim, kiedy instytucje społeczne: starsi miasta, sędziowie, król, państwo zaczynają odgrywać znaczniejszą rolę w Izraelu wewnętrzne relacje w instytucji rodziny zmieniają się. Ten fakt unaocznia nam pozycja kobiety, Przechodzi ona od bycia towarzyszką życia mężczyzny do obdarzona równa godnością do coraz większego podporządkowania i roli służebnej wobec mężczyzny[20].

W pierwszym wymienionym modelu rodzinnym ojciec decyduje o wszystkich sprawach rodziny. Jest on na pierwszym miejscu w rodzinie, stoi na straży jej jedności. Jeżeli chodzi o sprawy religijne jest kapłanem odpowiedzialnym za duchowość i kult wobec Boga, co jest ukazane np. w Księdze Hioba:„Kiedy dobiegły końca dni ucztowania, Hiob wezwał ich, aby dokonać obrzędu oczyszczenia”[21]. Ten typ patriarchalny, do rodziny, nalezą ojciec, matka dzieci, ale również służący, najemnicy, niewolnicy, przybysze, ludzie niekoniecznie pochodzący z tego samego rodu. Struktura ta dziedzicznie opiera się na zasadach pierworództwa i w tym sensie rodzina stanowi najmniejszą jednostkę społeczną. Pozycja ojca jako głowy rodziny jest bardzo mocna. Ogół rozproszonych rodzin podtrzymuje ze sobą więzi i stanowi ród podporządkowany jednemu przywódcy. W Księdze Liczb jest opisane jak na polecenie JAHWE Mojżesz dokonuje wykazu mispehot, tj, „domów ojcowskich”[22].

Po rodzinie następnym stopniem struktury społecznej w Izraelu jest pokolenie np.: Pokolenie Judy, Pokolenie Beniamina, pokolenia pochodzą one od legalnych synów Jakuba i jest ich wszystkich dwanaście.[23].

Bóg na Pustyni Synaj z tych rodzin, rodów i pokoleń wyprowadzonych z niewoli egipskiej ukształtuje poprzez Przymierze jeden święty, wybrany naród izraelski. Przymierze pomiędzy Bogiem a Izraelem to akt religijno – polityczny ustanawiający teokrację to jest rządy Boga jedynego prawnego władcy narodu wybranego[24].

W Pięcioksięgu możemy zapoznać się bliżej ze zwyczajami panującymi w tamtych czasach w tych rodzinach semickich. I tak, Abraham z troski o żonę dla swego syna Izaaka, posyła zarządcę swego mienia Eliezera do swoich krewnych w rodzinnej miejscowości w Charanie w tym celu, aby ten postarał się o żonę dla niego. Posłannik znajduje Rebekę doskonałą kandydatkę i jednocześnie kuzynkę Izaaka. Dziewczyna zaprasza go do swego domu. Rozpoczynają się pertraktacje związane z zaślubinami. Eliezar prowadzi je z ojcem przyszłej żony Betuelem i jej bratem Labanem. Jej matka nie ma tu nic do powiedzenia. Ostateczna decyzję podejmuje jednak dziewczyna. To wydarzenia pokazuje po pierwsze rolę głowy rodziny i jego pozycję, choć w tym wypadku przy całej swej władzy ani ojciec ani brat nie mogli Rebeki wydać za mąż bez jej zgody. Po drugie ukazuje nam bardzo istotną cechę mianowicie Abraham szuka żony dla swego syna pośród swoich krewnych[25].

Inny przykład stosunków rodzinnych i zawarcia małżeństwa zobrazowany w Pięcioksięgu to małżeństwo Jakuba z Leą i Rachelą. W tym wypadku obie są oddane za żony Jakubowi bez ich zgody[26]. Jakub podczas pobytu u Labana, swego wuja w Mezopotamii stara się najpierw o rękę Rachelii. Podczas nocy poślubnej zostaje mu podsunięta starsza córka Lea. Dopiero po upływie kolejnych lat służby u swego wuja dostaje ukochaną Rachelę. Małżeństwo z dwiema żonami później w Prawie Mojżeszowym jest zabronione: „ Nie weźmiesz za żonę siostry swojej żony, by współżyć z nią za życia żony, gdyż było by to powodem wrogości”[27].

Zazwyczaj kobieta po ślubie przechodziła do domu i rodziny swego męża. W przypadku Jakuba zaistniała odwrotna sytuacja to on wchodzi do wspólnoty rodzinnej swoich dwóch żon. W języku akkadyiskim na taką ewentualność istniało określenie małżeństwo errebu. W takim wypadku ojciec żony adoptował swego zięcia. W przypadku Jakuba pomiędzy nim a Labanem dochodzi do zawarcia umowy. Jakub zobowiązuję się do tego, że oprócz córek Labana nie będzie brał sobie żadnych innych żon i obie będzie dobrze traktował: „ Gdybyś traktował źle moje córki gdybyś wziął sobie żony oprócz moich córek, to patrz – nie ma między nami nikogo. Bóg niech będzie świadkiem między mną i tobą”[28]. Jednak w miarę upływu czasu stosunki pomiędzy Jakubem i Labanem zaczynają się psuć, co doprowadza do ucieczki Jakuba wraz z żonami, dziećmi i dobytkiem do jego rodzinnego kraju w Kanaanie[29].

Jak ważna jest rodzina która nie może nigdy zniknąć ukazuje prawo wykupu go’el i prawo lewiratu, ma ono zapobiegać zniknięciu albo rozbiciu rodziny[30].

Zastosowanie prawa wykupu go’el zmierza do ochrony tej fundamentalnej jedności pnia rodzinnego, jakim jest pokolenie i ma na celu ochronę dóbr rodzinnych nie mogą one zostać utracone na rzecz innego pokolenia, dlatego w przypadku, kiedy członek jakiegoś pokolenia izraelskiego miał utracić swoją ojcowiznę, najbliższy krewny zdolny do tego ma obowiązek wykupić ją i odzyskać. Prawo lewiratu natomiast zachodzi wtedy, gdy członek rodziny umiera bezpotomnie. W takim przypadku najbliższy brat ma obowiązek ożenić się z wdową po zmarłym bracie, aby imię zmarłego i jego dobra materialne zostały zachowane w potomkach przychodzących na świat w tym małżeństwie. Dzieci te są uważane za dzieci zmarłego wraz ze wszystkimi skutkami prawnymi. Zazwyczaj pierworodny syn jest głównym spadkobiercą dóbr ojcowskich. Dlatego tak ważne są prawa pierworództwa[31].

W Pięcioksięgu odnajdujemy opowiadanie o Judzie i Tamar (Rdz 38, 1-30), które obrazuje, na czym polegało prawo lewiratu. W jęz. łacińskim levir znaczy szwagier. Juda ożenił swojego syna Era z Tamar niestety umiera on bezdzietnie. Obowiązek wzbudzenia potomka spada na Onana, jego brata by wdowa mogła mieć własne dzieci. Jednak Onan dopuszcza się nadużycia względem niej powstrzymując naturalne poczęcie. Bóg karze go śmiercią za ten czyn. Mimo to prawo, lewiratu na tym się nie kończy następnym z kolei jest Szela, młodszy brat Onana. Juda oświadcza jednak, że Szela jest zbyt młody i odsyła Tamar do rodzinnego domu. Obowiązek względem Tamar nie zostaje wypełniony. Ona jednak ucieka się do podstępu, udaję siedzącą przy drodze nierządnice, aby podstępnie doprowadzić do współżycia z teściem i zajścia w ciąże. Z tego współżycia urodziły się bliźnięta Peres i Zerach. Zostają oni następnie uznani za synów Judy nie zaś Ery. Postępowanie Tamar nie zostało jednak potępione, ponieważ to właśnie wypełnienie prawa i pragnienie potomstwa były motywem jej postępowania a nie chęć rozkoszy cielesnych[32].

Prawo dotyczące małżeństw lewirackich zostało skodyfikowane w Księdze Powtórzonego Prawa: „Jeśli bracia mieszkają razem, a jeden z nich umrze i nie pozostawi syna, to żona zmarłego nie może wyjść za mąż za kogoś spoza rodziny, lecz jej szwagier, ma przyjść do niej, wziąć ją za żonę i w ten sposób wypełnić wobec niej obowiązek szwagra”[33]. To prawo uzmysławia nam troskę Boga o rodzinę o ciągłość narodu i podkreśla jedność, wspólnoty i jej znaczenie. Miało ono chronić rodzinę przed wymarciem i utratą posiadłości. Obowiązkiem brata było poślubić szwagierkę nawet gdyby już był żonaty[34].



[1] Rdz 2,18.
[2] 1J 8b.
[3] Por. Jan Paweł II Mężczyzną i niewiastą stworzył ich, Watykan 1986, s. 33.
[4] Mt 19,3.
[5] Rdz 1, 27.
[6] Mt 22, 34 - 40.
[7] Por. A. J. Sobczyk, Rekolekcje ze Święta Rodziną dla rodzin, Pelplin 2009, s. 31.
[8] Rdz 2, 23b.
[9] Kol 3, 14b.
[10] Rdz 2, 24.
[11] Por. D. Lifschitz, Mężczyzna i kobieta Haggada do rozdziału drugiego Księgi Rodzaju, Kraków - Warszawa 2009, s. 91.
[12] Rdz 4,1.
[13] Ps 127, 3.
[14] Syr 26, 1-4.
[15] Por. R. Cantalamessa, Porywające piękno małżeństwa i rodziny według Biblii,
w: Sprawy Rodziny, Nr 86/2/2009, s. 50.
[16] Rdz 4,17; Rdz 4,19; Rdz 4,25a; Rdz 4,26a; Rdz 5,4; Rdz 5,7; Wj 2, 21 – 22.
[17] Por. FC, 3; FC. 24
[18] Por. FC 11.
[19] Por. Cantalamessa R, Porywające piękno małżeństwa i rodziny według Biblii,
w: dz. cyt., s. 50.
[20] Por. Cantalamessa R, Porywające piękno małżeństwa i rodziny według Biblii, w: dz. cyt., s. 51.
[21] Hi 1,5.
[22] Por. Lb 1,2.
[23] Por. Święta Rodzina w Biblii, red. Calduch – Benages Nuria, w: Żyć dla Świętej Rodziny, Materiały Formacyjne Polskiej Prowincji Misjonarzy Świętej Rodziny (8.2006), red. A. Bajorski, Ciechocinek 2006, s. 13.
[24] Por. M. Peter, Dzieje Izraela, Poznań 1996, s. 31.
[25] Por. Claus Schedl, Historia Starego Testamentu, t. II, Tuchów 1996, s. 60.
[26] Tamże, s. 60.
[27] Kpl 18, 8.
[28] Rdz 3, 50.
[29] Por. C. Schedl, Historia Starego Testamentu, T II, dz. cyt., s. 66.
[30] Por. Tamże, s. 13.
[31] Por. Tamże, s. 14.
[32] Por. Tamże, s. 71-72.
[33] Pwt 25, 5-10.
[34] Por. Komentarz do Księgi Powtórzonego Prawa w: Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, Najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzem, Częstochowa 2008, s. 378.

wtorek, 30 sierpnia 2011


"Trwajcie we mnie, a Ja w was. Jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owocu, jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy, jeśli we mnie trwać nie będziecie."
Ewangelia według św. Jana 15:4

piątek, 6 maja 2011

Biblijne ujęcie jedności rodziny


Biblijne ujęcie jedności rodziny


Jak bardzo istotne jest pierworództwo i Boże błogosławieństwo przekazywane z pokolenia na pokolenie w rodzinie izraelskiej ukazuje historia Jakuba i Ezawa. Również błogosławieństwo, jakie wypowiada Izrael wobec swoich dwunastu synów i dwóch synów Józefa. W pierwszym przypadku Rebeka matka obu synów Izaaka, bliźniaków Jakuba i Ezawa bardziej kochała młodszego Jakuba, uciekając się do podstępu wykrada błogosławieństwo Boga, które należało się, Ezawowi a dostaje się Jakubowi. Wcześniej Ezaw oddaje swoje pierworództwo Jakubowi za miskę soczewicy. Błogosławieństwo Boga przechodzi na Jakuba i jego potomków. To wydarzenie ukazuje nam jak bardzo miłość rodzinna ma znaczenie dla losów poszczególnych ludzi. Miłość, która najpełniej ukazuje się i realizuje w rodzinie. W tym przypadku chodzi o miłość matki do młodszego syna.

Naturalne wydarzenia związane z życiem człowieka, jak to które dziecko wyszło pierwsze z łona matki. I inne cechy charakterystyczne dla danej osoby mają fundamentalne znaczenie w rodzinie Izraelskiej. Nie tylko dla losów pojedynczego człowieka, ale dla całej rodziny, narodu i dziejów zbawienia. Jakub już jako Izrael spadkobierca Bożego błogosławieństwa przekazuje to Boże błogosławieństwo swoim synom i wnukom. Jednak jako spadkobiercę szczególnego Bożego błogosławieństwa wyznacza Judę nie Józefa, mimo że tego drugiego kochał najbardziej. Czyni to zgodnie z prawem pierworództwa pomijając jednak trzech najstarszych synów, Rubena, Symeona i Lewiego z powodu ich występków, których się dopuścili. Pierworództwo otrzymuje więc Juda. Wszyscy inni synowie Jakuba oraz dwaj synowie Józefa Efraim i Manasses otrzymują błogosławieństwo i zarazem sąd. Uroczysta wypowiedź Jakuba jest epilogiem życia patriarchy Józefa i jednocześnie prologiem historii dwunastu pokoleń Izraela.

Opisana w Pięcioksięgu jedność rodziny była bardzo istotna i chroniona przez Boga i przez ludzi, poprzez prawa, przepisy i zwyczaje życia. Zasadnicze znaczenie miała przede wszystkim jedność narodu wybranego z Bogiem i to w obrębie własnego narodu. Dlatego też Izraelici niechętnie łączyli się z innymi narodami. Poznanie Boga i pełnienie Jego przykazań jest w narodzie izraelskim najistotniejsze. W mniejszej jednak skali jedność Boga z narodem realizowała się na łonie rodziny izraelskiej to właśnie ona była w praktyce zabezpieczeniem przymierza Boga z narodem. Rodzina była fundamentem, na którym PAN oparł swoje przymierze z Izraelem.

W Starym Testamencie momentem kulminacyjnym przymierza Boga z ludźmi jest nadanie Dekalogu W Dekalogu na bardzo wysokim miejscu znajduje się przykazanie Boże dotyczące szacunku wobec rodziców: „ Czcij swego ojca i matkę, abyś cieszył się długim życiem na ziemi, którą ci daje PAN, twój Bóg” (Wj 20,12). Jest to konsekwencja szacunku względem Boga. Matce należy się poszanowanie na równi z ojcem. Chodzi i tu przede wszystkim o ochronę rodziny jako podstawowej wspólnoty życia.

Druga cześć Dekalogu odnosi się do fundamentalnych zasad odnoszących się do bliźniego. Naruszenie małżeństwa, pożądanie cudzej żony są wyraźnie i jasno zakazane. Przepisy te chronią życie rodzinne Szacunek do rodziców jest źródłem Bożego błogosławieństwa. To przykazanie związane z wydarzeniem, jakie dokonało się na górze Synaj to jest Przymierze Boga z ludem podkreśla rangę szacunku dzieci względem rodziców i ono ma bardzo wysoki pułap gdyż to sam Bóg zobowiązuje do takiego postępowania.

Rodzina od samego początku istnienia człowieka na ziemi jest otoczona przez Boga szczególną opieką. Jest miejscem jedności między ludźmi, Najbardziej głębokie pragnienia, uczucia i dążenia w rodzinie biorą swój początek i w rodzinie odnajdują spełnienie. Rodzina jako miejsce, w którym życie poczyna się i rozwija, jest jednocześnie miejscem, w którym człowiek uczy się miłości, szacunku względem innych oraz poznaje przykazania względem samego Boga. W rodzinie te najdoskonalsze więzi, jakimi są więzi miłości powinny w szczególny sposób zaistnieć i rozwinąć się.

Komunia pomiędzy Bogiem a ludźmi stanowi zasadniczą część treści Objawienia i jest to komunia miłości. Doświadczenie Wiary w Boga opiera się na komunii i właśnie to oblubieńcze przymierze odnajduje swój bardzo wymowny wyraz w przymierzu zawartym pomiędzy mężczyzną i kobietą, jakim jest małżeństwo, które jest niejako modelem przymierza Boga ze swoim ludem (FC, 12). W Biblii tej najważniejszej księdze dla naszej wiary, możemy odnaleźć tę prawdę o roli i znaczeniu rodziny jaką jest ona w oczach Boga.

Rodzina z punktu widzenia tekstów prorockich i psalmów.



Tak jak we wszystkich księgach Pisma Świętego można odnajdywać teksty, które odnoszą się do rodziny tak również jest w psalmach i tekstach prorockich. Teksty prorockie Starego Testamentu obok interpretacji wydarzeń historycznych z punktu widzenia Boga wypowiedzianych ustami męża Bożego jakim jest prorok, są bardzo często zapowiedzią wydarzeń, które wypełniły się i są opisane w Nowym Testamencie, dlatego badając dzisiaj te teksty nie sposób obdzielić ich od tego, co zapowiadały to jest od osoby Jezusa Chrystusa, którego zapowiadały. Tak przez wieki interpretowali je ludzie Kościoła.

Wiele tekstów prorockich posługuje się obrazami zaczerpniętymi z tych relacji, jakie powstają na łonie rodziny. Prorocy zapowiadają narodzenie się Mesjasza oraz wydarzenia z tym związane. Pan Bóg przez ich usta poucza o tym, czego oczekuje od swego ludu Izraela oraz daje zapowiedź związaną z całkowitym odkupieniem i pojednaniem ludzi wybranych przez siebie.

Starotestamentalni prorocy w swoich słowach rzucali światło na Boży plan i pierwotny zamysł Stwórcy względem rodziny. Izajasz, Jeremiasz, Ozeasz ukazują związek mężczyzny z kobietą jako symbol przymierza pomiędzy Bogiem a Jego ludem Izraelem. Co uwidacznia ponownie te wartości na których ma być oparta pierwotna jedność: miłość wzajemna, wierność, nierozerwalność. W taki sposób chcą oni scharakteryzować miłość Bożą do Izraela. Opisywane przez nich etapy oraz cierpienia związane z małżeńską miłością, są obrazami za pomocą, których Bóg ukazuje miłość do swego ludu.
Jest, zatem u proroków przywołane piękno miłości w jej wczesnym etapie zalecania się: „ Tak mówi PAN: Pamiętam o tobie, o twej młodzieńczej czułości, o narzeczeństwie pełnym miłości, Gdy szłaś za mną przez pustynię, Ziemię, której nikt nie obsiewa” (Jr 2, 2). Oczywiście słowa proroka możemy odnieść do wyprowadzenie Izraela z niewoli Egipskiej i wędrówki przez pustynię.
Izajasza ukazuje piękny dzień zaślubin, który jest pełen radości i porównuje go do przymierza zawartego pomiędzy Bogiem a Izraelem: Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój budowniczy poślubi ciebie. I jak pan młody cieszy się panną młodą. Tak twój Bóg będzie się cieszył tobą!” (Iz 63. 5).
Ozeasz relacje Boga z Izraelem przedstawia za pomocą pełnych żalu i grozy porównań przywodzących na myśl separację małżeńską: „Oskarżajcie swoją matkę, oskarżajcie, Bo nie jest już ona moją żoną, a Ja nie jestem jej mężem” (Oz 2, 4). Pełne żalu narzekanie Boga jest spowodowane niewiernością Izraela względem swego PANA, który tyle już dla niego zrobił. Następnie ten sam prorok zapowiada odnowienie więzi miłosnych pomierzy sobą a Izraelem znów posługując się słowami przywodzącymi na myśl relacje miłosne pomiędzy mężczyzną i kobietą słowami uwodzenia: ,Dlatego oto Ja zwabię ją i wyprowadzę na pustynię, by przemawiać do jej serca”(Oz 2, 16).
W podobnym tonie prorokuje Izajasza: „PAN cię wezwał jak kobietę opuszczona i przygnębioną, bo czy można porzucić żonę poślubioną w młodości ? mówi twój Bóg. Opuściłem cię na krótką chwilę, lecz znów przygarniam cię z wielką miłością W przystępie gniewu zakryłem na chwilę Moje oblicze przed tobą, Lecz w wiecznej łaskawości obdarzyłem cię miłością - mówi PAN twój odkupiciel”(Iz 54, 6-8).

Prorok Malachiasz przypomina tę pierwotną jedność obojga, w której i dla której zostali przez Boga stworzeni i dla której zostało uczynione małżeństwo: „Dlatego że, PAN jest świadkiem między tobą a żoną, która poślubiłeś w młodości i której byłeś niewierny. On jest twoją towarzyszką i z nią związałeś się przymierzem. Czyż nie On uczynił was jednością, udzielając ze swego ducha? A czego ta jedność pragnie? Potomstwa od Boga” (Ml 2, 14-15).

Tak jak przypominają to prorocy ta pierwotna jedność, dla której Bóg uczynił mężczyznę i kobietę jest dla Boga niezmiennie bardzo istotna. Wszelkiego rodzaju zdrady i odstępstwa od Bożego zamysłu budzą Boży gniew i upomnienie. Pan Bóg pragnie jedności mężczyzny i kobiety, pragnie dochowania przymierza. Upomina się ustami proroków o to, aby człowiek dochowywał przymierza, które zawarł z Bogiem, oraz dochowywał przymierza, jaki ludzie zawierają miedzy sobą w małżeństwie.
W odniesieniu do Jezusa Chrystusa. Prorocy również używali obrazów i przepowiedni związanych z życiem rodzinnym. Starotestamentalni prorocy przywodzili wydarzenia z życia patriarchów ojców narodu wybranego, oraz zapowiadali figury Nowego Testamentu i wydarzenia przyszłe. Spróbujmy na te teksty prorockie spojrzeć obecnie z perspektywy Nowego Testamentu, w którym są oni cytowani. Przypatrzmy się im w perspektywie wcielenia Jezusa Chrystusa oraz spróbujmy odnaleźć tę głębię Słowa, w której możemy odnaleźć obraz osób wchodzących w skład Świętej Rodziny i wydarzeń z nią związanych.
O tym pouczają nas miedzy innymi tzw. teksty refleksyjne, które występują w Ewangelii św. Mateusza pięć razy i są przywołaniem wypowiedzi proroków Starego Testamentu. Nas interesują te fragmenty które posługują się obrazami związanymi z rodziną. I tak w Księdze Izajasza czytamy: „A wszystko to się stało, aby się spełniło Słowo PANA przekazane przez proroka: Oto dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel” (Iz 7, 14). Te słowa są skierowane przez proroka Izajasza do króla, Judy Achaza, pomimo że odczytując ten tekst na sposób literalny nie koniecznie odnajdujemy w nim słowa mówiące o Najświętszej Maryi Pannie, do której odnosi je św. Mateusz, gdyż użyte tu słowo hebrajskie, almah nie oznacza dziewicy na określenie, której stosuje się słowo, hertulah, lecz młodą kobietę, dziewczynę, pannę, co jednak nie wyklucza dziewictwa. Nie jest łatwo zidentyfikować to, o kogo chodziło, kim jest ta młoda kobieta. A spośród wielu wyjaśnień można zaproponować żonę króla, być może żonę proroka Izajasza, albo symbolicznie Syjon lub Jerozolimę. Święty Mateusz w swojej ewangelii nieco zmienia brzmienie tego proroctwa jednoznacznie odnosząc je do narodzin Jezusa Chrystusa, pisze: „ Dlatego PAN sam da wam znak: Oto panna pocznie i porodzi syna i nada mu imię Emanuel”(Mt 1, 22- 23). To zdanie ewangelista, powołując się na proroka podaje nam jako słowo PANA i odnosi je do wydarzenia narodzenia Jezusa na dziewiczym łonie Świętej Rodziny z Najświętszej Maryi Panny. I tak odczytuje je Kościół. Maryja będzie zawsze matką pozostając dziewicą. Dziecię, które się narodzi to oczekiwany Mesjasz Syn Boży, Św. Józef w tej rodzinie będąc ojcem i archetypem ojcostwa nie będąc fizycznym ojcem swego dziecka.

W drugim rozdziale Ewangelii Św. Mateusza na zadane przez króla Heroda pytanie o to gdzie ma się narodzić Mesjasz odnajdujemy odpowiedz wyższych kapłanów oraz uczonych ludu: „W Betlejem Judzkim. Tak, bowiem zostało powiedziane przez proroka: A ty Betlejem, ziemio Judy, Wcale nie jesteś najmniejsze spośród wszystkim ziem Judy, Gdyż z ciebie wyjdzie wódz, Który będzie pasterzem Izrael, mojego ludu”(Mt 2, 5-6). Proroctwo Micheasza w Starym Testamencie brzmi nieco inaczej: „A ty Betlejem, Efrata Tak małe jesteś wśród judzkich osiedli. Z ciebie wyjdzie mi Ten, Który będzie władcą w Izraelu. Jego początki sięgają praczasu I dni wieczności” (Mi 5, 1). To proroctwo jest ogłoszeniem przyjścia dość tajemniczego i niejasnego króla mesjańskiego przynależącego do dynastii Dawidowej. Ten to król będzie pasterzował w imieniu samego PANA i będzie władcą i pokojem dla ludu. Oczywiście u św. Mateusza proroctwo to jednoznacznie odnosi się do Jezusa Chrystusa.

Kolejny fragment nawiązujący do słów proroka: „Tak spełniło się słowo przekazane przez proroków: Będą Go nazywać Nazarejczykiem”(Mt 2. 23). Jest to tekst związany z pochodzeniem. Każdy człowiek skądś pochodzi, posiada jakieś miejsce urodzenia. Podobnie i Mesjasz. W tym wymienionym tekście refleksyjnym ewangelista nawiązując do wydarzenia narodzin i pierwszych lat życia Jezusa Chrystusa oraz do okoliczności Jego narodzenia. Ukazuje nam miejsce na ziemi małą i mało znaczącą miejscowość w Izraelu i jest skompilowany w odniesieniu do Mesjasza i Jego życia na łonie Świętej Rodziny w Nazarecie. Ewangelista Mateusz nawiązuje do słów proroka Izajasza, które znajdują się w trzeciej zapowiedzi przyszłego idealnego króla. (Iz 11. 1 i nast).

Słowa proroka: „Tak spełniło się słowo PANA napisane przez proroka: Z Egiptu wezwałem mojego Syna” (Mt 2. 15). Jest kolejnym tekstem refleksyjnym, który nawiązuje tym razem do słów wypowiedzianych przez proroka, Ozeasza: „Umiłowałem Izraela, gdy był jeszcze dzieckiem, i z Egiptu wezwałem mojego Syna”(Oz 11, 1). Te słowa rozpoczynają 11 rozdział Księgi Ozeasza. Bóg ustami proroka wyraża swoją miłość do narodu izraelskiego porównując tę miłość do miłości małżeńskiej, głównie w rozdziale drugim tej Księgi. Bóg tak przemawia do swego ludu ustami proroka: „ I stanie się w owym dniu – wyrocznia PANA – że nazwie mnie Mój Mąż (…). Poślubię cię sobie na wieki, Poślubię cię sobie w sprawiedliwości i prawie, w dobroci i miłosierdziu. Poślubię cię sobie w wierności i poznasz PANA. I stanie się w owym dniu – wyrocznia PANA – Że odpowiem na wezwanie niebios, A one odpowiedzą na wezwanie ziemi”(Oz 2, 16, 22-23). O ile w tych słowach Bóg ponownie swoją miłość do Izraela wyraża za pomocą słów porównanych do miłości małżeńskiej to w rozdziale 11 tej samej księgi Bóg swą miłość wyraża przy pomocy obrazu miłości Ojca do Syna, wręcz za pomocą uczuć macierzyńskich. Uczucia te w żywy sposób przywodzą na myśl rodzące i rozwijające się barwy tych uczuć, które mogą zaistnieć tylko w środowisku rodzinnym. Ojciec, który serdecznie kocha swojego Syna karmi go, uczy go chodzić, pieści na rękach, całuje, przytula. W ten sposób Pan Bóg opowiada nam o swojej miłości, jaką odczuwał do Izraela. Autor nawiązuje do tych najgłębszych uczuć miłości i czułości Boga odnośnie do swego syna Jezusa Chrystusa i do Izraela. PAN, kiedy wyprowadzał Izraela z ziemi Egipskiej i podczas wędrówki przez pustynię, tak ukochał swój lud, że uwalnia go z niewoli i prowadzi do ziemi obiecanej, jest to symboliczny obraz przejścia od śmierci do życia.

Św. Mateusz przywołując Wyjście z Egiptu to jest podstawowy fakt z historii Izraela i zastosowuje go do Jezusa. Porównując oba teksty możemy dojść do wniosku, że św. Mateusz ukazuje te dwa wydarzenia Wyjście z Egiptu i Ucieczkę do Egiptu jako wydarzenia analogiczne i analogiczne relacje pomiędzy Izraelem i Synem Bożym Jezusem Chrystusem. Jezus Chrystus osobiście w swoim życiu przeżywa ponownie wydarzenia z historii Izraela.

Te właśnie przykłady ukazują nam relacje, jakie Bóg nawiązuje ze swoim ludem jako relacje, których obrazem są relacje małżeńskie a jedność małżeńska opierająca się na miłości jest obrazem tej jedności, jaką Bóg zaplanował dla Siebie i poślubionej sobie małżonki, jaką był Izrael i jaką jest Jego Kościół, w którym fundamentalnym przykazaniem jest przykazanie miłości Boga i bliźniego. Nie sposób już oddzielić osoby Jezusa Chrystusa - Głowy Kościoła od tych głębokich relacji w które On stając się człowiekiem wkroczył.

Następnie proroctwo – tekst refleksyjny u Św. Mateusza, to słowa nawiązujące do przepowiedni proroka Jeremiasza : „Tak spełniły się słowa przekazane przez proroka Jeremiasza: W Rama usłyszano krzyk, Płacz i wieli lament. Rachel opłakuje swoje dzieci I nie chce, by ją pocieszono, bo ich już nie ma.”(Mt 2, 17). To zacytowane proroctwo jest zapowiedzią grozy i płaczu: w Księdze Jeremiasza brzmi ono w ten sposób: „Tak mówi PAN: W Rama słychać głos skargi – gorzki płacz. To Rachela opłakuje synów, Nie daje się pocieszyć po stracie swych dzieci”(Jr 31, 15). Teks ten znajduje się w samym sercu Księgi Jeremiasza, nazwaną Księgą Pociech Izraela lub Księga Pocieszenia albo jak nazywa ją Biblia częstochowska: Zapowiedź pomyślności. I w odróżnieniu do innych tekstów tej księgi, rozdział ten jest napełniony nadzieją. Zadaniem zawartych w nim proroctw jest podniesienie na duchu wygnańców. Jeremiasz wygnanie do ziemi babilońskiej ukazuje nie jako karę za grzechy, lecz jako część planu zbawczego PANA. Naród na obcej ziemi jest poddany próbie i ma się oczyścić z grzechu bałwochwalstwa. Gorzki płacz niedającej się pocieszyć matki po stracie umiłowanych dzieci poddaje w wątpliwość kwestię jakiejkolwiek nadziei na przyszłość. Jest odwołaniem się do głębokich uczuć macierzyńskich. Ból matki po stracie swego dziecka jest bardzo głęboki dosięga serca, bo z pod serca wychodzi dziecko i pod sercem matki rozwija się w pierwszej najbardziej bezbronnej fazie swego rozwoju. Rachela to jedna z czterech matron Izraela, ukochana małżonka Jakuba i matka narodu izraelskiego. Według tradycji Rachela opłakiwała swoją niepłodność: „Mówiła do Jakuba: Daj mi dzieci, bo inaczej umrę.(Rdz 30, 1b)” Bóg ulitował się nad nią i w końcu mogła wydać na świat synów Józefa i Beniamina. Przy porodzie Beniamina Rachela umarła. Grób Rachela znajduje się w pobliżu miejscowości Rama.

Jeremiasz w napisanej księdze przekształcił tradycję Księgi Rodzaju i ukazuje Rachela opłakującą swoje dzieci uprowadzone przez Nabuchodonozora do Babilonii, śmierć symbolizuje tu wygnanie. Pocieszenie Jeremiasza polega na tym, że PAN usłyszy płacz Racheli i przywróci jej dzieci to znaczy pozwoli wygnańcom wrócić do ojczyzny.
Tekst św. Mateusza nie odpowiada dokładnie treści, jaka jest zapisana w księdze Jeremiasza. Św. Mateusz połączył wersety z Księgi Rodzaju i tekst Jeremiasza, oba teksty mówią o Racheli i stosuje je w odniesieniu do życia Jezusa.

Anioł Boży we śnie powiadamia św. Józefa o konieczności ucieczki przed niebezpieczeństwem do Egiptu. Dzięki interwencji św. Józefa, Jezus został uratowany z rzezi, jaką przeprowadził Herod w Betlejem i okolicy. Ewangelista łącząc te wydarzenia chce ukazać relacje, jakie zachodzą pomiędzy ucieczka Syna Bożego do Egiptu, z uprowadzeniem Izraelitów do Babilonii i innym wydarzeniem, jakim było prześladowanie Izraelitów w Egipcie, kiedy faraon kazał zabijać wszystkich izraelskich chłopców. Niewinne dzieci u Mateusza mają przypominać Egipt, Betlejem to symboliczny grób Racheli, której płacz dochodzi z grobu z powodu nowego prześladowania. Teraz jej płacz symbolizuje płacz matek betlejemskich.

Dzięki powiązaniom i intertekstowości Starego i Nowego Testamentu możemy u proroków odnaleźć teksty odnoszące się do relacji rodzinnych i do wydarzeń w których brała udział Święta Rodzina. Chociaż odczytywanie tekstów starotestamentalnych proroków nie jest sprawą łatwą, to przytoczone tutaj ich słowa w pośredni lub bezpośredni sposób nawiązują do wydarzeń rozgrywających się na łonie rodziny.
W przedstawionych przykładach wyłania się również symboliczna obecność Świętej Rodziny, do której ewangelista Mateusz odnosi teksty proroków Starego Testamentu.

Widzimy, zatem konsekwentnie miłość Boga do ludzi ukazywaną za pomocą symboliki i obrazów odnoszących się do miłości rodzinnej i małżeńskiej, co więcej przepowiednie proroków odnoszące się do Syna Bożego są ukazywane również za pomocą takich obrazów. Możemy zatem kolejny raz zauważyć jak bardzo wymowne i pełne znaczenia jest życie rodzinne wszelkiego rodzaju uczucia które na jego łonie się rodzą są bardzo bogate w emocje i treść i jednocześnie czytelne i zrozumiałe dla każdego człowieka i właśnie za pomocą tych obrazów i zdarzeń Bóg do nas przemawia.

Przechodząc z kolei do Księgi Psalmów odnajdujemy tam psalm, który najbardziej odnosi się do tematyki rodziny, ponieważ wychwala szczęście życia rodzinnego jest to Psalm 128. Poucza on o trzech cechach szczęścia. Na pierwszym miejscu jako źródło szczęścia psalm podaje bojaźń Bożą, to jest prawdziwa cześć polegająca na zachowywaniu przykazań Bożych. Do konkretnych oznak Bożego błogosławieństwa psalmista zalicza liczne potomstwo i pomyślność materialną. Jak podaje komentarz do tego psalmu w Biblii częstochowskiej psalm mógł służyć jako formuła błogosławieństwa dla narzeczonych oraz nowożeńców którzy przybywali z pielgrzymką do Jerozolimy. Obiecane w tym psalmie dobra dla tych, którzy oddają cześć PANU są bardzo istotne są to zgoda w rodzinie, pokój w narodzie, Porównanie małżonki do winnego szczepu: „Twoja małżonka jak płodna winorośl w zaciszu twego domostwa”(Ps 128, 3). Przywodzi na myśl głębszy sens alegorii Pana Jezusa: „Ja jestem prawdziwym krzewem winorośli, mój Ojciec zaś jest hodowcą winnej latorośli”(J 15, 1). Pan Jezus ukazuje nam Kościół jako jedyne zawsze płodne drzewo, jego latorośle to wierni. Psalm ten, choć na początku był kierowany do małżonków w wymiarze duchowym jest zapowiedzią oblubieńczej miłości Chrystusa do Kościoła Jego Mistycznego ciała. Możemy ponownie dostrzec tu troskę Boga o jedność opartą na poszanowaniu prawa Bożego i miłości. Nagrodą za wierność Bogu jest dobro i szczęście życia rodzinnego przejawiające się szczęśliwej płodnej rodzinie opartej na wzajemnej miłości i szacunku małżonków.

Uczucia zażyłości pomiędzy matką a dzieckiem ukazuje nam psalmista w bardzo pięknych i wymownych słowach Psalmu 131 w wersecie drugim:„ I oto jestem spokojny. Ucichłem jak niemowlę nakarmione przez matkę. Jestem jak nakarmione niemowlę”(Ps 131, 2). I tutaj również uczucia i więzi, jakie są pomiędzy matką a małym dzieckiem psalmista ukazuje nam jako przykład i wzór bezpieczeństwa, pokoju, ukojenia relacji Boga z człowiekiem. Przejawem Bożego błogosławieństwa i zapłatą za prawe życie, zgodne z przykazaniami Boga są dzieci: „ Oto dzieci są darem PANA, o owoc łona zapłatą”(Ps 127, 3). Bóg jest ukazany tutaj jako źródło pokoju i płodności.

W Psałterzu można wyodrębnić tzw. „Psalmy mesjańskie”. Zaliczane są do grupy psalmów królewskich gdyż albo o królu mówią albo tez są przez króla wypowiedziane. Można przytoczyć w tym miejscu następującą typologię tych psalmów: Psalmy intronizacyjne ( Ps 2; 72; 110), modlitwy króla ( Ps 18; 32; 51), modlitwy za króla (Ps 152), śpiewy przypisywane królowi ( Ps 51).

Psalm 2 posiada uprzywilejowaną pozycję znajduje się na początku Psałterza. Jest to psalm intronizacyjny i porusza temat Bożego synostwa króla. Ten psalm bywał używany podczas ceremonii intronizacyjnych. Bóg przyjmuje monarchę jako swego syna i w ten sposób nadaje jego władzy swój mandat. I znowu mamy odniesienie do relacji rodzinnych: ojciec – syn. W tym psalmie Bóg Jahwe ogłasza swój dekret nowy monarcha jest synem Bożym i staje się reprezentantem PANA. To znaczy sam król, syn Boży ma udział w Bożej obecności pośród swego ludu. Sam PAN objawi się za pośrednictwem człowieka specjalnie przez siebie wybranego. Obrazy i figury Starego Testamentu są zapowiedzią osób Nowego Testamentu. Spełniają się słowa tego psalmu w Świętej Rodzinie gdyż psalm ten w odniesieniu do Jezusa świadczy o Jego mesjańskim posłannictwie. To właśnie w Świętej Rodzinie na świat przychodzi Syn Boży w prawdziwej rodzinie królewskiej wywodzącej się z linii Dawida. W Ewangelii Bóg następnie jeszcze, czterokrotnie potwierdzi synostwo Boże Jezusa Chrystusa. W momencie chrztu w Jordanie, podczas przemienienia na Górze Tabor, na Krzyżu i w Zmartwychwstaniu oraz podczas Wniebowstąpienia. Jezus jest, więc prawdziwym Synem Bożym Królem namaszczonym przez samego Ducha Świętego.

Zarówno Stary Testament jak i Nowy jest przepełniony odniesieniami przywodzącymi relacje rodzinne. Bóg jest ojcem jak pouczy nas o tym Jezus Chrystus a tytuł Syn jest bardzo głębokim i wymownym określeniem Jezusa Chrystusa. Biblia, zarówno Stary jak i Nowy Testament są przepełnione obrazami zaczerpniętymi z życia rodzinnego i do życia rodzinnego się odnoszącymi. Bóg tymi obrazami przemawia do człowieka.

Uprzywilejowane miejsce w lekturze teologicznej męki Jezusa na Krzyżu zajmuje werset w psalmu 22: „Boże mój Boże mój czemuś mnie opuścił?” (Ps 22, 2). Chrystus na Krzyżu nie tylko identyfikuje się z bólem i cierpieniem, ale zamienia się w sługę Jahwe jedynego, który jest zdolny wziąć na siebie całe cierpienie ludzkości. W wersecie dziesiątym tego psalmu, kiedy sytuacja jest beznadziejna i nadchodzi moment śmierci modlący przywołuje postać swojej matki i dzień swoich narodzin. Znowu nawiązanie do rodziny. Modlący się przywołuje uczucia obrony, miłości, ciszy, bezpieczeństwa. W momencie śmierci na Krzyżu Jezusowi towarzyszy Jego matka. Maryja nie jest tu sama, towarzyszy jej siostra Maria Kleofasa, Maria Magdalena i Jan, umiłowany uczeń Jezusa, ale brakuje św. Józefa, który już zmarł. Odczytując Ewangelię św. Łukasza zauważamy, że Józef i Maryja żyli ściśle zjednoczeni we wszystkich okolicznościach życia Świętej Rodziny w Nazarecie. Uczestniczyli razem we wszystkich istotnych opisanych w Ewangelii wydarzeniach z życia Pan Jezusa. W narodzeniu, obrzezaniu, przedstawieniu w świątyni, spotkaniu z uczonymi w prawie, powrocie do Nazaretu. W trakcie tych wydarzeń prześwieca jedność Świętej Rodziny. Pomimo jednak tej wspólnoty życia Ewangelie dzieciństwa podkreślają też różnice pomiędzy Maryją i Józefem w historii zbawienia. Maryja stanowi jedno z Jezusem w Jego misterium, św. Józef został nieco później wezwany do uczestnictwa w tym misterium, aby je zaakceptował w duchu. Tylko Maryja uczestniczy w cierpieniu z powodu zbawczej śmierci swego Syna, proroctwo wypowiedziane ustami Symeona jest skierowane tylko, do Maryi. Ona posiada też świadectwo odnośnie wydarzeń z okresu dzieciństwa, które sprawiają ze pilnie zachowywała te wydarzenia w pamięci, aby je następnie przekazać.

Kolejny psalm 45 jest utworem, który opiewa zaślubiny króla, którego za pomocą tradycji identyfikujemy z Mesjaszem. Możemy zadać następujące pytanie: Kogo Mesjasz poślubia, o jakie zaślubiny tutaj chodzi? Odpowiedzi są różne, PAN poślubia swój lud, Jahwe, Kościół, Matkę Bożą Maryję albo dusze wierzących. W tym Psalmie obrazowo ukazana jest Matka Boża jako królowa gebirah. Jej królewskie funkcje przedstawił anioł Dziewicy Maryi w momencie zwiastowania, kiedy zaprosił ją by została matką króla mesjańskiego. To wydarzenie zostało zapisane w Ewangelii św. Łukasza w słowach: „Nie bój się, Maryjo, bo Bóg cię obdarzył łaską. Oto poczniesz i urodzisz syna i nadasz mi imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego a Pan Bóg da Mu tron Jego ojca Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego królestwo nie będzie miało końca”(Łk 1, 30a-33). Słowa Anioła są pełne oddźwięków starotestamentalnych, wśród nich zaś Psalm, 45 zajmuje miejsce bardzo wymowne. Tradycja chrześcijańska, zwłaszcza liturgiczna przekształciła go w pieśń ku czci Maryi Matki Mesjasza.

Wszystkie te utwory bardzo wymownie i głęboko sięgają do uczuć związanych z miłością jak rozwija się w rodzinie. W jakimś sensie odnoszą się również do Świętej Rodziny z Nazaretu, która jest rodziną szczególną. Jej obecność można dostrzec choćby w formie profetycznej. W Księdze Psalmów szczególnie w psalmach mesjańskich. Relacje rodzinne w tych utworach nabierają również takiego zabarwienia, że można mówić relacjach w rodzinie królewskiej, jaką Święta Rodzina w istocie swojej jest. Wyniesienie osób, uczuć i relacji w świętych tekstach do bardzo wysokiej godności, jak najbardziej odnoszą się do osób Świętej Rodziny. Prawdziwym królem jest Jezus, jego Matką Maryja Królową, św. Józef jest potomkiem królewskiego rodu Dawida.

I jeszcze jedna refleksja. Bardzo trudno jest podzielać teksty Starego Testamentu od Nowego Testamentu gdyż jedne są zapowiedzią drugich. Pisma prorockie i psalmy w bardzo wielu miejscach zapowiadają Jezusa Chrystusa a On swoim życiem wypełnia je. Dlatego analiza tych tekstów, aby była pełniejsza powinna być prowadzona z perspektywy osoby Jezusa Chrystusa, który przyszedł na świat i wychowywał się właśnie w Świętej Rodzinie z Nazaretu.

Te wszystkie wydarzenia zbawcze rozgrywające się w historii Izraela bardzo wyrażanie przeplatane są relacjami i uczuciami zrodzonymi w ludzkim sercu na łonie rodziny To w rodzinie decydują się przyszłe losu poszczególnych ludzi i całego narodu. Co więcej to właśnie w rodzinie rozgrywa się i dojrzewa wydarzenie zbawcze jakim jest przymierze Boga z człowiekiem. Rozpoczyna się od prarodziców Adama i Ewy, poprzez kolejne wymienione w Pięcioksięgu rodziny patriarchów aż do Świętej Rodziny – szczególnej rodziny królewskiej, na łonie, której na świat przychodzi i zostaje wychowany Syn Boży – Jezus Chrystus. A z tego szczytu dalej rozlewają się do każdej rodziny szczególnie tej sakramentalnej oraz całego Kościoła, który jest jedną wielką rodziną Bożą w Jezusie Chrystusie.